Zamrożone projekty ustaw. Sejm odpowiada na zarzuty Nawrockiego
W czwartek (6 sierpnia) przed Pałacem Prezydenckim Karol Nawrocki wygłosił uroczyste przemówienie z okazji pierwszej rocznicy zaprzysiężenia. Wspomniał m.in. o sejmowej zamrażarce, czyli opóźnianiu procedowania projektów ustaw na skutek niekierowania ich pod obrady Sejmu przez marszałka.
– Już od 7 sierpnia, dzień po zaprzysiężeniu, zacząłem składać inicjatywy ustawodawcze. Złożyłem ich w ciągu roku 22 (...), z których 21 jest w zamrażarce, jest zblokowanych w polskim Sejmie. Nie jest zblokowanych przeciwko mnie, ale jest zblokowanych przeciwko polskim obywatelkom i polskim obywatelom – tłumaczył prezydent.
– Co marszałkowi polskiego Sejmu przeszkadza tańszy prąd o 33 proc., który rzeczywiście obiecałem i którego dzisiaj nie ma? – mówił. Przekonywał, że gdyby przygotowana przez niego ustawa weszła w życie, Polacy płaciliby 33 proc. mniej za energię elektryczną.
Sejmowa zamrażarka. Odpowiedź na słowa prezydenta
Do zarzutów Nawrockiego w sprawie sejmowej zamrażarki odniosła się w piątek (7 sierpnia) w serwisie X Kancelaria Sejmu, publikując grafikę zatytułowaną "Fakty o prezydenckich projektach ustaw".
Wynika z niej, że spośród 22 projektów dwa zostały uchwalone, sześć jest na etapie prac komisyjnych, trzy są w procedurze konsultacji społecznych, trzy czekają na rozpoczęcie prac z nadanymi numerami druków, jeden został odrzucony w pierwszym czytaniu, jeden został skierowany na posiedzenie Sejmu, jeden czeka na numer druku.
Według Kancelarii Sejmu, pozostałe inicjatywy ustawodawcze prezydenta mają "braki formalne" lub "budzą poważne wątpliwości konstytucyjne". Jeden z projektów został uznany za bezprzedmiotowy, inny otrzymał negatywną opinię Komisji Weneckiej.
Nawrocki zawetował 16 proc. ustaw, które dostał na biurko
Jak podała w czwartek (6 sierpnia) prezydencka kancelaria, Nawrocki w pierwszym roku urzędowania podpisał 255 ustaw, a 41 zawetował. Mimo to politycy obozu rządzącego mówią, że prezydent "wszystko wetuje" i nazywają go "wetomatem".